Ciekawy i obszerny materiał, który ma już swoje lata, ale jest nadal aktualny. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o mikrofonach dynamicznych z różnych półek cenowych. Trzeba pamiętać, że beatbox nie był testowany, a ustawienia, które są korzystne do zrozumiałej mowy niekoniecznie będą idealne do beatboxu. Niemniej wiele uwag jest tam ważnych i warto przeczytać artykuł. Polecam!
Sekwencje
Popularną techniką wśród nowej szkoły beatboxerów jest tworzenie sekwencji dźwięków (czasami zwanymi z ang. ‘combos’), które po przyspieszeniu i wstawieniu w bit brzmią jak super-skomplikowane połamane tempo. Tymczasem zasada ich działania jest dość prosta.
Pomyśl o słowach, których samogłoski tworzą dźwięki beatboxowe. Wspominałem już o ‘patyki’, gdzie występują głoski /p/, /t/ i /k/, które możesz zamienić na stopę, hi-hat i rimshot i powtarzać bardzo szybko pomiędzy bitami czy uderzeniami basu. Takich sekwencji słownych jest dużo więcej i możesz stworzyć własne.
Sekwencje mogą tworzyć słowa lub łamacze języka, przykładowo: ‘podkarpatka’, ‘popyt’, ‘z kopytka’, ‘tak atak tka tam’ lub zupełnie bezsensowne słowa, zawierające stopę /P/, werble /Pf/ Keh i rimshot /K/, a także hi-hat zamknięty /t/ i otwarty /ts/ lub /c/. Dźwięki te wykonywane są bezdźwięcznie (czyli pomijasz samogłoski z ‘kopytka’ robiąc /k p t k/) i samymi mięśniami twarzy, praktycznie bez udziału przepony. Oczywiście, warto pokombinować z własnymi dźwiękami i włączaniem ich do sekwencji.
Wokalista jazzowy Grzegorz Karnas (www.karnasmusic.com) podczas swoich warsztatów mówił o sylabach, których czas trwania naśladuje różne groove’y i podziały rytmiczne. Sekwencją ilustrującą swing jest ‘cycuszki’, gdzie głoski /c/ i /sz/ to hi-haty otwarte, a /k/ to werbel.
Podobny styl ilustrowania rytmów sylabami używany jest w muzyce etnicznej na całym świecie, np. w bębnach afrykańskich czy indyjskich bębnach tabla. W tamtych kulturach rytmy często przekazywane są poprzez wokal i demonstrację, bez zapisanych nut i teorii muzycznej.
Powyższy fragment pochodzi z mojej książki o roboczym tytule “Human Beatbox: Osobisty instrument”, która znajduje się na bardzo zaawansowanym etapie korekty i składu i niedługo wyjdzie na świat:)
Na temat combosów mówił również Dharni podczas swoich warsztatów:
hej ekipa,
Po pierwsze wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Niech 2012 będzie maksymalnym bpm, do którego dojdziesz! (moja pralka osiąga 1800 obr/min, więc jest wolniejsza:)
Na pierwszych zajęciach w tym roku rozmawialiśmy o metrum i szybkim zmienianiu. Mam dla Ciebie kilka ćwiczeń z tym związanych.
1. ALPHABET GAME - skup się!
szczegóły na blogu Michała Pasterskiego o NLP.
2. REMIX - zmień metrum ulubionego/znanego utworu (Sto Lat, MJ - Billie Jean, Salt’n’Peppa - Push It, Usher - Yeah, itp) na nieparzyste, dodając lub ujmując jedną ćwierćnutę. Z 4/4 zrób 3/4, 5/4 lub 7/4 (tworząc dwa takty, a z drugiego urywając ostatni werbel).
3. BEAT JUGGLING - popatrz jak to robią DJe i naśladuj na beatboxie.
tutorial dla DJi o beat jugglingu (po angielsku)
pokaz beat jugglingu w wykonaniu DJa Babu
Weź bit i graj jego pierwszy takt, urywając rytmicznie końcówki, tak, aby z remixu stworzyć nowy bit.
Szykuję filmik i animację na ten temat, także cierpliwości, niedługo zostanie udostępniona!
Ćwicz swój show, zadanie nr 1.
Rozpoczynamy cykl ćwiczeń, które możesz robić w domu samodzielnie lub w większej grupie. Ważna jest regularność, ponieważ większość z tych ćwiczeń będziesz wykonywać dzień po dniu przez jakiś okres czasu. Zadania są krótkie, zajmą najwyżej 5 min Twojego czasu, a po jakimś czasie rezultaty będą znaczne.
Pierwsze ćwiczenie prezentacyjne warto powtórzyć przez tydzień lub nawet kilka tygodni, dopóki nie wejdzie w nawyk, tak, że nie będziesz musiał/a wszystkiego kontrolować świadomie. Chodzi w nim o kontrolowanie swojego występu nie tylko pod kątem audio, ale również wizualnym.
Zrób krótki beatbox przed dużym lustrem, może to być lustro w specjalnej sali lub po prostu drzwi szafy, może być to też łazienka w pracy lub w przebieralnia w sklepie z ubraniami. Podczas beatboxowania obserwuj swoją postawę, zwróć uwagę co robią ręce, czy się poruszasz na nogach czy stoisz w miejscu, gdzie kierujesz wzrok.
Kiedy po raz pierwszy robisz to ćwiczenie, warto po skończonej pracy rozpisać sobie poszczególne elementy, które u siebie zauważysz. Możesz np. zwrócić uwagę na trzymaną przy biodrach prawą rękę i samemu ocenić czy to dobry/ciekawy/wartościowy ruch, czy warto go zmienić. Zauważ wszystkie elementy i powtórz pokaz, obserwując zmiany. A może niektóre rzeczy są OK i nie warto ich zmieniać?
W ten sposób popracuj nad elementami, które wg. Ciebie wymagają pracy. Nie ma tutaj ścisłych reguł jak powinien wyglądać idealny występ - popatrz na koncerty Madonny, Michaela Jacksona, Cypress Hill, AC/DC lub jakiejkolwiek wielkiej gwiazdy muzycznej - w końcu nad ich show pracuje sztab ekspertów. Nie ma powodu, żeby nie skorzystać z tej wiedzy i inspirować się/naśladować/obserwować:
- niektóre elementy poruszania,
- sposób stania i rytmicznego podrygiwania na scenie,
- ruch ręką kiedy druga dłoń trzyma mikrofon (ręce w trakcie pokazu można zamieniać!),
- inne gesty rękami (wystrzegaj się ręki w kieszeni!),
- kierunek patrzenia, którym również sterujemy uwagą publiczności
- sposoby interakcji z publicznością
Zacznij trenować już dziś, kolejne ćwiczenie prezentacyjne nadejdą wkrótce!
Na podstawie ostatnich warsztatów, gdzie pracowaliśmy nad brzmieniem podstawowych dźwięków perkusyjnych, stworzyłem mały video-tutorial dla początkujących uczestników Mordowni. Możecie w ten sposób popracować nad głośnością i zbliżyć się do jeszcze dokładniejszego odtworzenia brzmień perkusji akustycznej.
Na podstawie ostatnich warsztatów, gdzie pracowaliśmy nad brzmieniem podstawowych dźwięków perkusyjnych, stworzyłem mały video-tutorial dla początkujących uczestników Mordowni. Możecie w ten sposób popracować nad głośnością i zbliżyć się do jeszcze dokładniejszego odtworzenia brzmień perkusji akustycznej.
Filmik nie jest dostępny szerokiej publiczności, ani promowany na YouTube - chociaż zamierzam w przyszłym roku opublikować zestaw takich tutoriali, potraktuj to jako wczesną zapowiedź całego cyklu.
5 powodów, aby zapisać Twoje dziecko na warsztaty beatbox
{na zdjęciu Maks i Weronika - oboje 6 lat - podczas nauki beatboxu z TikTakiem}
Jeśli jeszcze nie wiesz jak bardzo Twoja pociecha skorzysta z warsztatów wokalnych, przeczytaj parę faktów na temat beatboxu i wyobraź sobie jak się rozwinie Twoje dziecko po kilku tygodniach zabaw i ćwiczeń.
1. Nauczy się lepiej oddychać
Podczas zajęć beatboxowych uczymy się poprawnie oddychać przeponowo, zarówno podczas beatboxowania i mówienia. Już po miesiącu zajęć dziecko ma głębszy oddech, mocniejszy głos i silniejszą przeponę. Jak to robimy? Poprzez zabawę oczywiście! Zdmuchiwanie świeczek, przyklejanie podmuchem kartki do ściany i inne zabawy, które możesz powtarzać z dzieckiem w domu. Tak na marginesie, oddychając głęboko wydalasz najwięcej toksyn z organizmu, ponad 70%. Oddech jest używany codziennie przez całe życie, więc warto w niego trochę zainwestować.
2. Zacznie wyraźniej mówić
Warsztaty beatboxowe radykalnie wzmacniają większość z naszych 27 mięśni twarzy, przede wszystkim język, policzki i usta. To najlepsze zajęcia dykcyjne, logopedyczne i warsztaty aktorskie w jednym. Używamy zresztą w niektórych rozgrzewkach łamaczy języka w stylu: “No cóż, że ze Szwecji”. Wszelkie problemy logopedyczne to nic innego jak niewyćwiczone odpowiednie mięśnie. Rozgrzewki w stylu naśladowanie dźwięków zwierząt to nie tylko doskonała zabawa, ale też sposób na rrrrrrozgrzanie i rrrrrrozwój poszczególnych części układu mowy.
3. Wyrobi sobie poczucie rytmu
Dzięki wielu ćwiczeniom rytmicznym dziecko lepiej reaguje na muzykę. Uczy się improwizować, co przydaje się przez całe życie. Poprawia się również koordynacja półkul mózgowych (jak przy żonglowaniu), dziecko ma większą podzielność uwagi i łatwiej się skupia. A kiedy lepiej rozumiemy muzykę to znacznie lepiej do niej tańczymy! Zauważyliście z jaką gracją poruszają się tancerze?
4. Zapomnij o kupnie drogiego sprzętu
W odróżnieniu od zakupu np. zestawu perkusyjnego za kilka tysięcy złotych, do beatboxu nie potrzebujesz nic oprócz ust, języka i chęci! Można go zabrać wszędzie i przekazywać kumplom i koleżankom z klasy. Jeśli się znudzi, nie tracisz absolutnie nic (oprócz wyśmienitej zabawy).
5. Zyska pewność siebie
Każde zajęcia prowadzone w grupach, od wspólnych ćwiczeń fizycznych, aż po zajęcia językowe czy muzyczne, to rozwój umiejętności społecznych dziecka. Dzięki temu pozbywa się strachu przed wystąpieniami publicznymi, co przyda mu się na wszystkich apelach, egzaminach ustnych, akademiach i w wielu sytuacjach codziennych. Pamiętasz szkolny stres przez wyjściem na środek klasy? A co by było gdyby ktoś Cię na niego uodpornił?
Oczywiście tych powodów możnaby wymieniać dużo więcej. Ale po co? Lepiej po prostu przyprowadź synka lub córkę na zajęcia w Tamice i sprawdź sam jak przez kilka następnych dni psztyka, klika i prycha sobie w domu, rozwijając nową pasję! Szczegóły na www.tamika.pl i www.naukabeatbox.pl
Nowe zasady warsztatów beatboxowo-wokalnych Mordownia
Hej, to chyba najdłuższy post do tej pory:) Mordownia działa od 2007, czas wprowadzić parę konkretnych zasad. Wchodzą w życie od września 2011, czyli generalnie już.
1. Telefoniczne zapowiedzi.
Od teraz każdy uczestnik KONIECZNIE musi się zapowiedzieć na zajęciach. Najlepiej wyślij mi maksymalnie do niedzieli rano SMS o treści “BĘDĘ” lub “NIE BĘDĘ” - to wystarczy. Dzięki temu zaplanuję zajęcia dokładnie dopasowane do Was, nie będę taszczył góry sprzętu gdy będzie niska frekwencja (przełożymy wtedy dzień sprzętowy) a także będę mógł zaprosić ciekawych gości kiedy przyjdzie wielu uczestników. TO BARDZO WAŻNE, a kosztuje tyle co 4 smsy w miesiącu. Jakby ktoś nie znał, mój nr to 509 124 633.
2. Cena.
Zmieniam warunki po raz pierwszy od startu w 2007, a jeśli dobrze kombinujesz, będzie nawet taniej niż poprzednio:) Cena za jedne 2-godzinne zajęcia to 40zł, natomiast miesiąc zajęć nadal kosztuje 100zł. Płacisz za jeden miesiąc i jeśli nie chodzisz, Twój czas przepada. W wyjątkowych okolicznościach możesz dostać dodatkowe zajęcia.
3. Punktualność.
Przyjdź proszę równo na 16:30, realizujemy konkretne ćwiczenia i czasami trudno będzie włączyć się w trakcie. Poza tym rozprasza to innych. Od września postanowiłem sam przestrzegać ostro tej zasady, poprzednio bywało różnie. Bądź na 16:30.
4. Postępy.
Uczestnicy warsztatów będą co jakiś czas mogli nagrać swój krótki pokaz w HD Video. Sprzęt audio i video oraz edycja jest w ramach warsztatów. Pokazy i jamy, jeśli będą dobre, będą pokazane na naukabeatbox.pl i naszej stronie facebookowej.
5. Promocja.
Jeśli promujesz zajęcia, dostajesz zniżki i darmowe zajęcia. Promuj, np. przyprowadzając nowych uczestników, pisząc regularnie na facebook.com/naukabeatbox, linkując naukabeatbox.pl na swoich stronach, blogach, w komunikatorach, itp. Dogadujemy się indywidualnie, im więcej robisz, tym taniej chodzisz.
6. Zajęcia tematyczne.
Przynajmniej raz w miesiącu odbędą się warsztaty z obsługi sprzętu, włączając różne mikrofony, loopstacje i efekty wokalne. Przez większość czasu będą odbywały się warsztaty rytmiczne, na niektórych zajęciach zmierzymy się z inteligentnym jamowaniem, improwizacją. Kilka sesji w roku poświęcimy całkowicie na oddychanie.
7. Zaawansowani i początkujący.
Dzielimy się na dwie grupy, większość zajęć odbędzie się razem, ale zaawansowani mogą liczyć na więcej ćwiczeń, wyższy poziom trudności. Wprowadzamy również zwyczaj, że zaawansowani uczą początkujących, pomagają im indywidualnie. Początkujący zyskują naukę, a zaawansowani uczą się uczyć innych, co umożliwia im później prowadzenie swoich warsztatów. Jeśli wiesz więcej niż młodsi stażem beatboxerzy - podziel się tym.
Więcej szczegółów jak zwykle na www.naukabeatbox.pl
pozdrawiam serdecznie,
TikTak
Jak wstrzymać oddech przez 20 minut?
Niesamowicie inspirująca prezentacja możliwości ludzkiego ciała, umysłu i ducha. Stig Severinsen został mistrzem świata w nurkowaniu bezdechowym, a 1 kwietnia 2010 pobił rekord Guinessa, wstrzymując oddech przez 20 minut. W powyższej prezentacji opisuje ćwiczenia jakie wykonywał, abyś i ty mógł powiększyć powierzchnię płuc i rozwinąć mięśnie oddechowe.
Beardyman po raz kolejny zaskakuje jako mistrz improwizacji. Tym razem do swojego show dołączył jak to określa “największy instrument wynaleziony przez człowieka, Internet”. Jego ziomek, Mr. Hopkinson, siedzi z tyłu przy laptopie i na żywo wyszukuje frazy dotyczące utworów koncertowych, pokazując publiczności rezulaty na wielkim ekranie projekcyjnym. Improwizacja, freestyle i ogarnięcie maszyn.
Sprawdź szybki fragment nagrany podczas jednego z moich warsztatów. Dotyczy cmokania na wdechu i wydechu, w połączeniu z bitem. Możesz je wykorzystać do zagęszczania bitów, np. podczas układów drum’n’bass lub jako wprowadzający skrecz. Bity loopowałem używając TC Helicon Voice Live.